Black Friday okiem matematyka: jak naprawdę działają promocje i na co uważać?
Co roku, gdy zbliża się Black Friday, mówię moim uczniom o jednej rzeczy, która naprawdę potrafi zmienić sposób patrzenia na zakupy. Jeżeli chcemy,...
Co roku, gdy zbliża się Black Friday, mówię moim uczniom o jednej rzeczy, która naprawdę potrafi zmienić sposób patrzenia na zakupy. Jeżeli chcemy, aby matematyka miała w życiu prawdziwą wartość, musimy umieć zastosować ją poza szkolnymi zadaniami. A Black Friday jest do tego idealną okazją.
Zachęcam uczniów, aby tę wiedzę przekazywali dalej — rodzicom, dziadkom, znajomym. Bo odpowiednie spojrzenie na promocje może oszczędzić naprawdę sporo pieniędzy (i rozczarowania).
Dzisiaj chcę Ci pokazać jeden z najczęstszych trików marketingowych, który wygląda rewelacyjnie na banerze, ale zupełnie inaczej wygląda, gdy spojrzymy na niego matematycznie.
Pułapka nr 1: „–50% na drugi produkt”
Brzmi pięknie, prawda?
„Drugi produkt za pół ceny!”
Tylko że matematyka szybko studzi emocje.
Gdy produkty mają tę samą cenę
Załóżmy, że oba kosztują 100 zł.
- Produkt 1 → 100 zł
- Produkt 2 → 50 zł (–50%)
Razem płacisz 150 zł za dwie rzeczy.
Co to oznacza matematycznie?
Średnia obniżka na każdy produkt to… 25%, nie 50%.
Zatem promocja „–50%” działa tylko na jedno, a na całe zakupy daje o połowę mniej.
Gdy produkty mają różne ceny
Tu zaczynają się prawdziwe schody — i największe rozczarowania.
Przykład:
- Produkt A → 100 zł
- Produkt B → 50 zł
Promocja: drugi taniej o 50%
Obniżka wynosi tylko 25 zł, czyli na całych zakupach oszczędzasz raptem 16,7%.
To już nie brzmi jak „wielka promocja”, prawda?
Wniosek matematyka:
Promocje typu „drugi produkt –50%" mają największy sens TYLKO wtedy, gdy:
- naprawdę potrzebujesz obu rzeczy,
- oba produkty mają podobną cenę,
- i tak planowałeś je kupić.
W innym przypadku — to bardziej sztuczka marketingowa niż realna okazja.
A jeśli chcesz więcej takich analiz…
Jeśli ten temat Cię zaciekawił — daj mi znać.
Mogę przygotować serię konkretnych analiz promocji z okazji Black Friday i pokazać, które z nich mają realną wartość, a które są tylko matematyczną iluzją.
A jeśli masz jakąś konkretną promocję, którą chcesz, żebym przeanalizowała — napisz w komentarzu lub wiadomości :)
Paulina Mis
Nauczycielka matematyki z pasją. Tworzę kursy online, które pomagają uczniom pokochać matematykę.
